No cóż, przybył kolejny mini przepis jaki dopatrzyłem i lekko przerobiłem po swojemu :) Chodzi oczywiście o ziołowe masełko zrobione w kuchennym zaciszu :)
A więc przechodząc do sedna sprawy...
Co potrzebujemy? Przede wszystkim dla ułatwienia robienia całości, potrzebny będzie nam moździerz albo coś podobnego do tego.
Składniki:
- oczywiście najważniejsze to masełko, najlepsza będzie osełka (ja przynajmniej na próbę wybrałem taką malutką osełkę)
- świeże zioła takie jak: bazylia, natka pietruszki, szczypiorek (ja przynajmniej tego użyłem, można oczywiście inne zioła użyć, jak kto lubi), ilość ziół nie musi być aż tak duża, ja na 50 gram masła użyłem 4 spore liście bazylii, gałązkę szczypiorku i kilka/kilkanaście listków natki pietruszki
- szczypta soli
Jak to robimy/mieszamy/gnieciemy?
- do moździerza wrzucamy wszystkie zioła, następnie gnieciemy/trzemy/kręcimy tak aby wszystkie zioła zostały wymieszane i puściły swoje zielone soki
- dodajemy do tego sól i lekko mieszamy aby połączyły się składniki
- na sam koniec dodajemy masełko, można dla ułatwienia dodawać mniejsze kawałki i gnieść je razem z ziołami, tak aby wymieszać wszystko razem, aż żadne z ziół nie będzie zostawało na bokach moździerza.
Tak wymieszane składniki, które z masłem będą miękkie i będzie można to umodelować w kulkę, wałek, trójkąt, cokolwiek będzie w wyobraźni, wkładamy do lodówki aby stwardniało i smaki się przegryzły. Po około godzinie można wyciągać masełko, smarować kromki chleba i np robić z tego ziołowe grzanki :)
No i jak zwykle to bywa, poniżej przedstawiam efekt jak wygląda moje masełko :)
I jak zawsze w moim przypadku na koniec... życzę Wam SMACZNEGO :D
Czyli jeden wielki kogel-mogel związany z kuchnią i nie tylko :D
piątek, 14 marca 2014
środa, 12 marca 2014
Wiosenne śniadanko
Długo nic nie pisałem, trzeba więc coś napisać :D
Dzisiaj rano postanowiłem wpuścić do mieszkania trochę wiosny, na dworze oficjalnie jej jeszcze nie ma ale u mnie na stole już się pojawiła. A pojawiła się w formie śniadaniowych kanapeczek, o których napiszę poniżej :)
Tak więc są to kanapeczki do zrobienia na szybko i smacznie i treściwie.
Potrzebujemy:
- chlebek typu włoskiego (dostępny w jednym ze sklepów na literkę L (żeby nie było reklamy :P)
- masełko/margaryna/lub inne smarowidło jakiego używacie
- ser (ja użyłem tutaj goudy, pasował będzie każdy)
- mięsko w plasterkach
- pomidorki
- szczypiorek
- sól i pieprz
Jak zrobić? Tego chyba opisywać już nie muszę i każdy powinien umieć zrobić kanapeczki, ja tylko podaje tutaj przepis prostych i smacznych kanapek, które widać poniżej na zdjęciu :) (wybaczcie mi jakość zdjęcia ale robiłem na szybko telefonem :P)
Życzę Wam SMACZNEGO!!!!!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
